W obliczu tylu konfliktów, niepewności, zmian i zagrożeń nie trudno rozwinąć w sobie poczucie przygnębienia czy depresji.
Świadomość wpływu mediów na nasza psychikę prowadzi do zrozumienia konieczności wypracowania pewnej dozy samodyscypliny i umiejętności wybiórczej konsumpcji tego co jest nam bez przerwy podsuwane.
Niespełna dwadzieścia lat temu nie przyszłaby nam nawet do głowy potrzeba okresu postu od telefonu, mediów czy laptopa.
A jednak dziś taka potrzeba nie tylko jest ale staje się niezbędną dla zachowania jakiejkolwiek równowagi wewnętrznej.
Nasza uwaga i to w jakim kierunku ją zwracamy zawsze była, jest i będzie decydującym czynnikiem jakości naszej egzystencji, często – przetrwania.
W dobie wszechobecnej technologii internetu jednakże, stała się ona świadomie manipulowanym celem ogromnych korporacji.
Ilość czasu spędzana przed ekranem, wzrasta z roku na rok. Umiejętność skupienia przez dłuższy okres czasu jest coraz rzadziej spotykana. Dla młodych pokoleń, przeczytanie z przyjemnością książki staje się coraz większym wyzwaniem.
Praktyka zwolnienia tempa, zwrócenia uwagi na proste, zwykłe czynności, obserwacji tego co wokół nas i tego co wewnątrz, odnajdywanie satysfakcji, radości, przyjemności w tym co najzwyklejsze, świadomy wybór tego na co otwieramy swój umysł i tworzenie okresów wewnętrznego odpoczynku od wszechogarniającej informacji – dzisiaj, to niezbędne minimum dla życia ze spokojem w sercu i harmonii ze swym wewnętrznym rytmem.
Każdemu z nas potrzebna jest chwila pauzy, kontemplacji, medytacji, skupienia na oddechu. Chwila odpoczynku od bezustannej gonitwy.
Chwila powrotu do tu i teraz.
Dodaj komentarz